Pierwsza blogizacja Weronka i Frania so far

Kliknąłm chyba nie w tą ikonkę i nagle mój PC-t zapytał się, czy chcę stworzyć bloga. Bloga?
Ola Boga, stwórzmy bloga!
Stacjonujemy na poddaszu jednej z mokotowskich kamienic, dawno przestalismy nosić plecaczki a w nich kolorowe zeszyty i kanapki z żółtym serem pakowane w papier sniadaniowy. choć zastawianie krzesłek w sali od polskiego, kojarzy się dobrze (ufff...nareszcie do domu), to dawno już i tego nie robimy.
Zamienilismy piórniki na myszki a książki i zeszyty na klawiatury i monitory.
Nie wiemy, jak tu dotarłes, pewnie tak samo jak i my, zrobiłes cos przez pomyłkę. Może żałujesz, a może jeszcze nie. My mamy to gdzies, stworzylismy ten blog przez pomyłkę i tego nie żałujemy, pojedziemy po wszystkim i wszystkich, łącznie z samymi sobą. Bon vojage!
